~azurro | użytkownik
|
imię i nazwisko
płećmężczyzna
wiek25 lat (1986-10-08)
adresTrójcity
zarejestrowany10.08.2006 @08:58:16
ostatnio na stronie16.11.2010 @01:14:20
|
|
|
... Ciężko napisać o sobie coś konkretnego, gdy każdego dnia chcę być kimś innym. Interesuje mnie wiele dziedzin sztuki i w wielu próbowałem swoich sił, ale nie mogę powiedzieć bym w którejkolwiek się odnalazł. Chyba ciągle szukam... Połączenie artysty z umysłem ścisłym, to chyba najlepiej mnie określa :P | |
kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty
digarty9
komentarze39
posty na forum0
ulubione
hobby
popełnianie sztuki w wolnych chwilach, pisanie, szkicowanie, malowanie, literatura fantasy i sf
film
V jak vendetta, Efekt motyla, Labirynt Fauna,
serial
Smallville, Lost, Jerycho, 4400, Family guy, Heroes
gatunek muzyki
gothic, metal, rock
zespół/muzyk
Nightwish, Within Temtation, Epica, Leaves' eyes, Linkin Park, Limp Bizkit, Loreena Mckennitt, Xandira, Therion, KSU
książka
Czarownik z archipelagu, Mistrz zagadek z Hed
komiks
Thorgal, Sandman
kreskówka
Futurama, Family Guy
gra
Baldurs Gate, Icewind Dale, Neverwinter Nights, Arcanum
dodaj komentarz
komentarze
~Magrad
10.04.2010 @16:45:55
widać żeś fan i znawca...
pozdr.
pozdr.
~Lvincii
06.01.2009 @14:04:55
dzięki za obserwację, pozdrawiam
_______
Ludzie zawsze myślą na odwrót: Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli.
Ludzie zawsze myślą na odwrót: Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli.
~jjxenon
05.08.2008 @11:27:23
Dzięki za watcha 

_______
DIGART TO POLE BITWY , A MY JESTEŚMY JEGO ŻOŁNIERZAMI SZTUKI
DIGART TO POLE BITWY , A MY JESTEŚMY JEGO ŻOŁNIERZAMI SZTUKI
~aleksandracupcake
29.07.2008 @07:14:48
Bardzo dziękuję za obserwację 

~croquemitaine
24.11.2007 @14:47:59
Panie drogi, niech pan wraca i łaskawie stworzy coś nowego. Pozdrawiam.
_______
"Gówno i kapusta zawsze w parze idą - rzekł sentencjonalnie Percival Schuttenbach. - Jedno popędza drugie. Perpetuum mobile!"
Andrzej Sapkowski, Chrzest ognia
"Gówno i kapusta zawsze w parze idą - rzekł sentencjonalnie Percival Schuttenbach. - Jedno popędza drugie. Perpetuum mobile!"
Andrzej Sapkowski, Chrzest ognia
~croquemitaine
30.10.2006 @17:29:03
Skąd dopasowanie pod względem tematycznym moich opowiadań do Twojego gustu? Thorgal wszystko tłumaczy ; )
_______
"Gówno i kapusta zawsze w parze idą - rzekł sentencjonalnie Percival Schuttenbach. - Jedno popędza drugie. Perpetuum mobile!"
Andrzej Sapkowski, Chrzest ognia
"Gówno i kapusta zawsze w parze idą - rzekł sentencjonalnie Percival Schuttenbach. - Jedno popędza drugie. Perpetuum mobile!"
Andrzej Sapkowski, Chrzest ognia
~PrzemKun
24.10.2006 @21:56:59
Witam i zapraszam do lekturki poprawionej wersi Najpaskudniejszego dnia w roku.
wydłużyłem go o jakieś 2 strony i troszke wyruwnałem
Pozdrawiam.
wydłużyłem go o jakieś 2 strony i troszke wyruwnałem

Pozdrawiam.
~croquemitaine
22.09.2006 @23:41:20
Dzięki za recenzję opowiadania i ogólną opinię na mym profilu jeszcze raz ; )
_______
"Gówno i kapusta zawsze w parze idą - rzekł sentencjonalnie Percival Schuttenbach. - Jedno popędza drugie. Perpetuum mobile!"
Andrzej Sapkowski, Chrzest ognia
"Gówno i kapusta zawsze w parze idą - rzekł sentencjonalnie Percival Schuttenbach. - Jedno popędza drugie. Perpetuum mobile!"
Andrzej Sapkowski, Chrzest ognia
~caveat
21.09.2006 @16:21:47
nie nie, to nie ma moralu
~PrzemKun
21.09.2006 @11:31:12
Jak na piersze starcie to wyszło całkiem nieżle :D
Poprostu na przyszłość zbież troszke danych nim zabierzesz się do roboty to efekt końcowy napewno będzie udany
i doceniony.
Pamiętej by osiągnąć mistrzostwo musisz ćwiczyć i ćwiczyć.
Pozdrawiam.
Poprostu na przyszłość zbież troszke danych nim zabierzesz się do roboty to efekt końcowy napewno będzie udany
i doceniony.Pamiętej by osiągnąć mistrzostwo musisz ćwiczyć i ćwiczyć.
Pozdrawiam.
~PrzemKun
07.09.2006 @13:47:42
Wielkie dzięki za odwiedziny :D
To poowiadanko należy do cyklu.
Tylko że jest to swoista przeszłość jakieś 1500-2000 lat przedtym co się dzije w człym cyklu. :P
I trzeba przyznac ze jest terz bardziej szkicem niż całościa.
Dopuisze jescze kawałek o przeszłości Marcina i troszke rozwinięć oraz kilka scen z bochaterami w moim stylu
No miało to pozostać tajemnicą ale co tam.
To opowiada o losach Socjologa a dokładniej w jaki sposub trafia do piekła :P
Poznajemy Sociologa (Marcina) w Akcie 11
A teraz krutkie wprowadzenie
Opowiadanie rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, świat budzi się do
życia po trzeciej wojnie światowej.
Europa powoli się jednoczy by stanąć razem odbudować to, co pozostało z zrujnowanego świata.
Cała akcja opowiadania rozgrywa się w okupowanych przez wojska amerykańskie Włoszech.
Bohaterem opowiadania jest szary Polak, który przeżył wojnę. Obecnie jest rezydentem jednego z domów psychiatrycznych w środkowych Włoszech.
Pewnego dnia przychodzi do niego św. Mikołaj...
I tak zaczyna się akcja, mojego nieco surrealistycznego opowiadania.
Pozdrawiam
To poowiadanko należy do cyklu.Tylko że jest to swoista przeszłość jakieś 1500-2000 lat przedtym co się dzije w człym cyklu. :P
I trzeba przyznac ze jest terz bardziej szkicem niż całościa.
Dopuisze jescze kawałek o przeszłości Marcina i troszke rozwinięć oraz kilka scen z bochaterami w moim stylu

No miało to pozostać tajemnicą ale co tam.
To opowiada o losach Socjologa a dokładniej w jaki sposub trafia do piekła :P
Poznajemy Sociologa (Marcina) w Akcie 11
A teraz krutkie wprowadzenie

Opowiadanie rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, świat budzi się do
życia po trzeciej wojnie światowej.
Europa powoli się jednoczy by stanąć razem odbudować to, co pozostało z zrujnowanego świata.
Cała akcja opowiadania rozgrywa się w okupowanych przez wojska amerykańskie Włoszech.
Bohaterem opowiadania jest szary Polak, który przeżył wojnę. Obecnie jest rezydentem jednego z domów psychiatrycznych w środkowych Włoszech.
Pewnego dnia przychodzi do niego św. Mikołaj...
I tak zaczyna się akcja, mojego nieco surrealistycznego opowiadania.
Pozdrawiam
ostatnio edytowane: 2006-09-07 14:02:47
~PrzemKun
01.09.2006 @14:39:42
Dzięki za komentarz 
w puźniejszych aktach wontki zaczynają się łączyć, nawet teraz się łączą...
są jak puzle tylko dopuki niweie się jak wygląda całość poprostu nie pasują do siebie :D
Pozdrawiam

w puźniejszych aktach wontki zaczynają się łączyć, nawet teraz się łączą...
są jak puzle tylko dopuki niweie się jak wygląda całość poprostu nie pasują do siebie :D
Pozdrawiam
~Cekinada
29.08.2006 @22:46:11
Wiem, może treściowo te moje wypociny nie są złe, ale forma na pewno do dopracowania....pozdrawiam.
~sweetme
26.08.2006 @11:16:31
wybacz tego wilkołaka torche mnie ponosło chyba...
dobzre że masz dystans. _______
You're just some racist
Who can't tie my laces
Lily Allen, "GWB"
http://c0.grono.net/146/53/gallery-74097371-500x500.jpg
You're just some racist
Who can't tie my laces
Lily Allen, "GWB"
http://c0.grono.net/146/53/gallery-74097371-500x500.jpg

~6shadow6
25.08.2006 @11:54:04
nie mówiłam o jednym, konkretnym przypadku,ale o całym moim dorobku. I wydaje mi się, że nie jestem od tego żeby to wszystko wyjaśniać i wykładać interpretację. Lub cokolwiek innego w podobnym stylu.
_______
szukam ideału.
szukam ideału.
~6shadow6
24.08.2006 @10:35:33
"W każdym opisujesz swoje i tylko swoje przeżycia wewnętrzne" tu się niestety mylisz.
i tak, trudno mi się bez tego obyc. Jeżeli Ci to przeszkadza, to już nie jest mój problem.
i tak, trudno mi się bez tego obyc. Jeżeli Ci to przeszkadza, to już nie jest mój problem.
_______
szukam ideału.
szukam ideału.
~PrzemKun
21.08.2006 @16:48:54
Witam i dziękuje za komentarz 
Co do pracki to juz ma taki charakter a dokladniej taki mam poprostu styl pisania :p
Pozdrawiam.

Co do pracki to juz ma taki charakter a dokladniej taki mam poprostu styl pisania :p
Pozdrawiam.
rozwój użytkownika (satysfakcja)
obserwowany przez











